Tag archive

weksel

Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym

w Antywindykacja/Nakaz Zapłaty/Przedawnienie/Spór z Bankiem
Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym
Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym

Postępowanie nakazowe może toczyć się  przed sądami rejonowymi, bądź okręgowymi, w zależności od wartości przedmiotu sporu. Rozpoznanie sprawy przez sąd odbywa się na posiedzeniu niejawnym. Oznacza to, że dłużnik nie jest o takim posiedzeniu zawiadamiany. O tym, że przeciwko niemu toczyła się sprawa, bądź co więcej zapadło jakieś orzeczenie, dowie się dopiero po jego wydaniu. Jeśli sąd uzna, że okoliczności przytaczane dla udowodnienia dochodzonych przez wierzyciela roszczeń nie budzą wątpliwości i uzasadniają zasądzenie na jego rzecz kwoty określonej w pozwie – zostanie wydany nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym. Treść nakazu ogranicza się w zasadzie do wskazania, że pozwany ma w ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym zaspokoić roszczenie w całości wraz z kosztami procesu albo wnieść w tym terminie zarzuty. W przeciwieństwie do nakazu wydanego w postępowaniu upominawczym, od nakazu w postępowaniu nakazowym jako środek odwołania zamiast sprzeciwu, przysługują zarzuty.

Kiedy sąd wyda nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym ?

Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym to orzeczenie, które sąd wydaje głównie w wypadku, gdy powód dochodzi zapłaty, czyli roszczenia pieniężnego. Ponadto, by sąd wydał nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym wierzyciel musi udowodnić okoliczności uzasadniające jego żądanie. Dowodem wykazującym takie okoliczności mogą być między innymi:

  • dokumenty urzędowe,
  • zaakceptowany przez dłużnika rachunek,
  • wezwanie dłużnika do zapłaty i pisemne oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu,
  • weksel, dobrze  wypełniony i  nie budzący wątpliwości
  • a w przypadku roszczeń dochodzonych przez banki także wyciąg z ksiąg bankowych, czy dowód doręczenia dłużnikowi pisemnego wezwania do zapłaty.

Wydano przeciwko mnie nakaz zapłaty – co dalej?

Po wydaniu nakazu zapłaty doręcza się go pozwanemu. Od dnia doręczenia przesyłki bieg rozpocznie 14 dniowy termin do wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Istotną kwestią jest określenie początku tego biegu. W razie upływu wskazanego dwutygodniowego terminu, co do zasady dłużnik bezpowrotnie utraci możliwość sprzeciwienia się twierdzeniom powoda. Bez znaczenia będzie fakt, że były one oczywiście niezasadne, czy też powód nie był uprawniony  do ich dochodzenia.

Co jeśli w ciągu 14 dni od doręczenia nakazu zapłaty dłużnik nie podejmie obrony i nie wniesie do sądu zarzutów? Nakaz uprawomocni się. Wówczas obowiązek zapłaty będzie już mógł być egzekwowany na drodze postępowania egzekucyjnego, czyli mówiąc ściślej w sprawie zacznie działać komornik.

Przykład:

Wierzyciel wypełnił weksel in blanco, mający zabezpieczać spłatę pożyczki zaciągniętej przez dłużnika. Kwota wpisana na wekslu nie jest zgoda z deklaracją wekslową, czyli wierzyciel zawyżył kwotę, jaką winien był spłacić mu dłużnik. Sąd dał wiarę dokumentom załączonym do pozwu i wydał nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym. Zgodnie z tym orzeczeniem dłużnik ma zapłacić wierzycielowi kwotę z weksla, a dodatkowo pokryć koszty procesu. Dłużnik nie zgadza się z takim orzeczeniem i chce wnieść zarzuty od nakazu zapłaty. W zależności jak kształtowały się kwestie doręczenia nakazu zapłaty dłużnikowi, termin 14 dniowy do wniesienia zarzutów rozpocznie się inaczej, i tak:

– jeśli dnia 10 sierpnia 2018 r. dłużnik odebrał od listonosza przesyłkę z nakazem, termin rozpocznie swój bieg tego dnia, a tym samym 23 sierpnia 2018 r. będzie ostatnim dniem, w którym dłużnik będzie mógł skutecznie wnieść zarzuty od takiego nakazu;

Sprzeciw od Nakazu Zapłaty

Sporządzamy Sprzeciw od nakazu zapłaty, prowadzimy sprawy przeciwko
FIZ-om, Bankom i firmom pożyczkowym
Zgłoś się a przeanalizujemy Twoją sprawę bezpłatnie!

Kliknij by otrzymać pomoc!

– jeśli dnia 10 sierpnia 2018 r. listonosz nie zastanie adresata korespondencji sądowej, pozostawi awizo z informacją, że oczekuje ono na odbiór na poczcie. Następnie w razie niepodjęcia przesyłki w ciągu 7 dni przesyłka zostanie po raz kolejny awizowana, i po upływie kolejnych 7 dni zostanie ona uznana za doręczoną prawidłowo – mimo, że w rzeczywistości dłużnik wcale jej nie odebrał. W tym wypadku dnia 25 sierpnia 2018 r. rozpocznie swój bieg dwutygodniowy termin na wniesienie zarzutów. Wobec tego dzień 07 września 2018 r. będzie ostatnim dniem do wniesienia zarzutów.

Fikcja doręczenia

Taka sytuacja to  fikcji doręczenia. Sprowadza się to do tego, że w razie podwójnego awizowania, korespondencję sądową uznaje się za doręczoną prawidłowo z upływem 14 dni od pierwszego awizowania. Nie ma tu znaczenia fakt, że dłużnik tak naprawdę nie zapoznał się z danym pismem. Terminy bez względu na tą okoliczność rozpoczynają swój bieg.

Tak więc nawet w wypadku niepodjęcia przesyłki sądowej, bieg dwutygodniowego terminu do wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty rozpocznie się.

Po upływie tego terminu nakaz się uprawomocni,

a dłużnik bez względu na zasady słuszności będzie musiał zapłacić …

Jeśli nadal zastanawiasz się, czy odbierać korespondencję sądową wejdź tutaj i dowiedz się więcej.

Co w sytuacji, gdy nakaz zapłaty skierowany był na niewłaściwy adres?

Jeśli nakaz zapłaty nadano  na niewłaściwy adres, wskutek podania przez wierzyciela nieprawidłowego adresu zamieszkania dłużnika, mimo upływu dwutygodniowego terminu do wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty, dłużnik ma możliwość podjęcia obrony. Musi jednak wykazać, że w czasie wysyłki tej korespondencji nie zamieszkiwał on pod adresem, na który była kierowana. Pomocnym dla wykazania takiego stanu rzeczy mogą okazać się na przykład zaświadczenia z urzędu miasta o zameldowaniu, bądź wymeldowaniu spod danego adresu, czy na przykład umowa o pracę mająca potwierdzić dłuższy pobyt dłużnika za granicą. W takim wypadku, jeśli Sąd uzna za uprawdopodobnione okoliczności podnoszone przez dłużnika, doręczy mu pozew wraz z nakazem i dopiero od daty tego doręczenia bieg rozpocznie 14-dniowy termin do wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty.

Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym z weksla – wejdź tutaj i sprawdź
jak możesz się przed nim bronić.

Wniosę zarzuty od nakazu zapłaty – i co dalej?

Po  prawidłowym wniesieniu zarzutów wniesione przewodniczący wyznacza rozprawę, a następnie zostanie wydany wyrok, w którym nakaz zapłaty zostanie:

całości utrzymany w mocy, w razie wykazania przez wierzyciela zasadności roszczeń dochodzonych w pozwie;

– w części utrzymany w mocy, na przykład w razie wykazania przez dłużnika, że kwota dochodzona pozwem była zawyżona;

– uchylony, a pozew zostanie odrzucony. Na przykład w wypadku, gdy dłużnik wykazałby, że w tej sprawie zapadło już prawomocne orzeczenie, bądź też postępowanie zostanie umorzone. Jak również w sytuacji, gdy wierzycielowi nie przysługiwała legitymacja czynna w procesie. Mówiąc w skrócie nie przysługiwało mu prawo do dochodzonej wierzytelności.

Profi Credit zawyża koszty pożyczki i przegrywa sprawę

w Nakaz Zapłaty/Prawo Bankowe/Weksel
Pęknięta Skarbonka
Pęknięta Skarbonka

Jeśli koszt Twojej pożyczki wydaje Ci się podejrzanie wysoki, warto prześledzić sprawę. Często, jako konsumenci, ufamy, że znany na rynku pożyczkodawca postępuje zgodnie z prawem i dobrymi obyczajami. Okazuje się jednak, że taka postawa konsumenta jest często wykorzystywana. Potwierdził to kolejny wyrok Sądu Rejonowego w Bielsku – Białej oddalający powództwo firmy Profi Credit Polska SA o zapłatę sztucznie zawyżonych kosztów pożyczki (sygn. akt X C 577/17).

Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco. Pozwany, będący konsumentem,  zaciągnął pożyczkę w Profi Credit. Otrzymał 4 000 zł. Spłacał ile mógł – łącznie 5 739,00 zł. Mimo spłaty sumy znacznie przewyższającej pożyczoną kwotę, zadłużenie wciąż było wysokie. Pojawiły się problemy z płatnościami. Odezwał się windykator terenowy, który zażądał zapłaty jeszcze kilku tysięcy złotych.

Ostatecznie pożyczkobiorca odebrał sądowy nakaz zapłaty na kwotę … 9 295,28 zł!

W toku sprawy okazało się tymczasem, że pozwany pożyczkobiorca nie jest już nic winien firmie Profi Credit Polska SA. Powództwo zostało oddalone.

Jak to możliwe?

Przede wszystkim powód przedstawił wszystkie dokumenty odnośnie tej pożyczki i przyznał, że pozwany spłacił już dużą część swojego zobowiązania.

Co do reszty, okazuje się, że firmy pożyczkowe, w tym wypadku Profi Credit, ukrywają swoją dodatkową prowizję pod rzekomymi kosztami ubezpieczenia pożyczki. W tym konkretnym przypadku udzielono pożyczki w wysokości 4 000 zł, a koszt jej ubezpieczenia wyniósł aż 4 615 zł! Do tego doszły jeszcze wyssane z palca oraz nieudowodnione w żaden sposób koszty windykacji i … okazało się, że pożyczka jest już w całości spłacona, a firma nadużywa swoich praw i działa niezgodnie z zasadami współżycia społecznego.

Jeśli masz podobną sprawę, przeczytaj swoją umowę pożyczkową i poważnie rozważ podjęcie obrony – warto.

Pożyczam ci 400 zł, ale oddasz mi 9 500 zł – czyli historia pewnego weksla

w Weksel/Windykacja
lupa i dokumenty
lupa i dokumenty

Inspiracją do napisania dzisiejszego wpisu jest historia jednego z wielu naszych Klientów, którzy z różnych powodów wpadli w pułapkę tzw. spirali długów. Niejednokrotnie zdarza się w takich sytuacjach, że celem wykonania danego zobowiązania pieniężnego, dłużnik decyduje się na zaciągnięcie kolejnego kredytu czy pożyczki. W wielu jednak przypadkach nie ma już możliwości na uzyskanie środków finansowych z instytucji banku, co skłania dłużników częstokroć do skorzystania z oferty „pomocy” ze strony tzw. parabanków lub osób fizycznych, prowadzących działalność gospodarczą, polegającą na udzieleniu pożyczek.

Z opisanym powyżej schematem działania mieliśmy do czynienia w sprawie naszego Klienta, który mając przysłowiowy „nóż na gardle” zmuszony był pożyczyć kwotę 400,00 zł. W tym celu zwrócił się o pomoc do osoby fizycznej, prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie tzw. pośrednictwa finansowego. Spotkanie z pośrednikiem zaowocowało uzyskaniem przez naszego Klienta potrzebnych mu pieniędzy, ale niestety nie tylko tym.

Zaledwie cztery miesiące później nasz Klient otrzymał przesyłkę z jednego z sądów rejonowych, która zawierała nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym, opiewający na kwotę 9.500,00 zł, nie licząc kosztów sądowych.

Co niezwykle istotne w okolicznościach faktycznych i prawnych omawianej sprawy – podstawą wydania nakazu zapłaty był weksel własny.

Tytułem wyjaśnienia, zgodnie z treścią przepisu art. 485 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U.2016.1822 t.j. z dnia 2016.11.09), dalej powoływanego jako „KPC”: Sąd wydaje nakaz zapłaty przeciwko zobowiązanemu z weksla, czeku, warrantu lub rewersu należycie wypełnionego, których prawdziwość i treść nie nasuwają wątpliwości.

Ponadto, nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym z chwilą wydania stanowi tytuł zabezpieczenia, wykonalny bez nadawania mu klauzuli wykonalności, co wynika wprost z treści przepisu art. 492 § 1 KPC, zaś nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym na podstawie weksla, warrantu, rewersu lub czeku staje się natychmiast wykonalny po upływie terminu do zaspokojenia roszczenia (o czym stanowi treść przepisu art. 492 § 3 zdanie pierwsze KPC), który wynosi dwa tygodnie od dnia doręczenia pozwanemu przedmiotowego orzeczenia, co w dużym uproszczeniu, w przypadku braku odpowiedniej reakcji ze strony pozwanego, sprowadza się zwykle do natychmiastowego egzekwowania roszczenia.

Tym niemniej, zgodnie z treścią przepisu art. 492 § 3 zdanie drugie KPC: „W razie wniesienia zarzutów sąd może na wniosek pozwanego wstrzymać wykonanie nakazu.” i tak też się stało w okolicznościach analizowanego przypadku.

Naszemu Klientowi przedstawiono bowiem przy zawieraniu de facto umowy pożyczki weksel własny do podpisu, jednakże inny, aniżeli ten, który był podstawą wydania nakazu zapłaty.

W zarzutach pozwanego od przedmiotowego nakazu zapłaty sformułowany został wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego grafologa, który w toku postępowania sądowego będzie badał autentyczność podpisu pozwanego na w/w wekslu własnym, przedłożonym wraz z pozwem przez powoda.

Niezależnie od powyższego, szeregiem argumentów faktycznych i prawnych, pozwany zakwestionował twierdzenia powoda, jakoby ten, w zamian za otrzymaną kwotę 400,00 zł zobowiązany był wobec niego do zapłaty kwoty 9.500,00 zł.

Sprawa jest w toku i czekamy obecnie na rozstrzygnięcie Sądu, ale pamiętajcie Drodzy Czytelnicy o szczególnych „właściwościach” weksla własnego in blanco, kiedy będziecie go podpisywać, ponieważ jego prawidłowe wykorzystanie, przy spełnieniu odpowiednich przesłanek faktycznych i prawnych, rodzi zwykle poważne konsekwencje.