Czym jest antywindykacja? [2025]

Całkowita kwota kredytu – jak nie dać się wprowadzić w błąd

Rate this post

W reklamach kredytów banki często podają kwotę, jaką możesz „otrzymać”. Ale uwaga – nie zawsze to, co widzisz w umowie, to rzeczywiście pieniądze, które trafią na Twoje konto.  Wielu klientów przekonało się, że „całkowita kwota kredytu” to pojęcie, które łatwo może zostać wykorzystane w sposób wprowadzający w błąd – a w niektórych przypadkach stanowi naruszenie prawa, otwierając drogę do zastosowania sankcji kredytu darmowego.

Co oznacza całkowita kwota kredytu (zgodnie z ustawą)

Zgodnie z art. 5 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim:

Całkowita kwota kredytu  całkowita kwota kredytu – maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt.

W praktyce oznacza to, że:

  • jest to wyłącznie kwota pieniędzy, którą klient faktycznie otrzymuje,
  • NIE obejmuje żadnych kosztów kredytu (np. prowizji, ubezpieczeń, opłat, pakietów usług),
  • nie może zawierać żadnych potrąceń, które obniżają rzeczywistą wypłaconą kwotę.

Jeżeli więc klient otrzymuje mniej pieniędzy na konto, niż wynika to z umowy – oznacza to naruszenie prawa.

Jak instytucje finansowe obchodzą przepisy

Niektóre firmy pożyczkowe próbują „manipulować” całkowitą kwotę kredytu poprzez doliczanie do niej kosztów, które nie są środkami udostępnionymi klientowi.

Najczęściej spotykane manipulacje to:

  • wliczanie prowizji do całkowitej kwoty kredytu,
  • potrącanie ubezpieczenia z udzielonej kwoty,
  • doliczanie opłat przygotowawczych,
  • obciążanie klienta pakietami usług dodatkowymi, takimi jak:
    • pakiety medyczne,
    • abonamenty zakupowe,
    • pakiety edukacyjne lub językowe,
    • dostęp do płatnych platform.

W wielu przypadkach klienci:

  • nie byli zainteresowani tymi usługami,
  • nie wiedzieli, że zostały im „sprzedane”,
  • nie otrzymali informacji, że są one odliczane od całkowitej kwoty kredytu.

Obecnie prowadzone są przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postępowania wobec instytucji funkcjonujących na rynku finansowym, które oferowały takie pakiety jako element umowy pożyczkowej, mimo że klienci ich nie zamawiali. Organy badają, czy były to działania masowe i czy dochodziło do systemowego naruszenia prawa konsumentów.

Skutek?
Klient otrzymuje niższą kwotę na konto, ale płaci odsetki od wyższej – tej zawyżonej o koszty dodatkowe.

To klasyczne naruszenie definicji „całkowitej kwoty kredytu” i podstawa do sankcji kredytu darmowego.

Przykład

Pani Anna zawarła umowę pożyczki na kwotę 20 000 zł. Zgodnie z umową była to „całkowita kwota kredytu”.
Firma pożyczkowa potrąciła jednak:

  • 2 000 zł prowizji,
  • 1 000 zł składki ubezpieczeniowej,
  • 1 500 zł za pakiet medyczny i edukacyjny, którego Pani Anna nie zamawiała.

W efekcie na jej konto wpłynęło jedynie 15 500 zł, mimo że umowa wskazywała 20 000 zł jako całkowitą kwotę kredytu.  Odsetki naliczano jednak od pełnych 20 000 zł.

Sąd uznał, że doszło do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 5 pkt 7 ustawy, ponieważ całkowita kwota kredytu musi obejmować wyłącznie środki faktycznie udostępnione konsumentowi. W konsekwencji umowę zakwalifikowano jako kredyt darmowy, a Pani Anna odzyskała wszystkie kosztów poza zwrotem otrzymanej kwoty.

Jak sprawdzić, czy otrzymałeś właściwą kwotę?

To jeden z najprostszych sposobów na wykrycie nieprawidłowości.

Krok 1: Sprawdź, jaka kwota widnieje w umowie jako „całkowita kwota kredytu”.

Krok 2: Porównaj ją z kwotą, która faktycznie wpłynęła na Twoje konto (sprawdź historię rachunku z dnia wypłaty).

Krok 3: Jeżeli kwota jest niższa niż ta wskazana w umowie – oznacza to, że potrącono koszty, które nie mogą być wliczone do całkowitej kwoty kredytu.

Krok 4: Sprawdź, czy umowa przewiduje pakiety dodatkowe lub koszty usług, których nie zamawiałeś.

Różnica między tym, co miałeś otrzymać, a tym, co faktycznie otrzymałeś, to sygnał naruszenia przepisów.

Podsumowanie

Całkowita kwota kredytu to jedno z najważniejszych pojęć w umowie kredytowej – i jedno z najczęściej nadużywanych przez instytucje finansowe. Zgodnie z ustawą może ona obejmować wyłącznie pieniądze faktycznie przekazane klientowi, a nie prowizje, ubezpieczenia czy pakiety dodatkowe.

Jeśli wypłacono Ci mniej, niż wskazuje umowa, istnieje duże prawdopodobieństwo, że doszło do naruszenia prawa. To z kolei otwiera drogę do zastosowania sankcji kredytu darmowego i odzyskania nienależnie pobranych kosztów.

FAQ

Czy całkowita kwota kredytu może obejmować prowizję, ubezpieczenie lub pakiety dodatkowe?

Nie. Zgodnie z ustawą całkowita kwota kredytu obejmuje wyłącznie środki faktycznie udostępnione konsumentowi.

Co zrobić, jeśli na konto wpłynęło mniej pieniędzy niż wynika z umowy?

Możesz złożyć reklamację lub zastosować sankcję kredytu darmowego, żądając zwrotu nienależnie pobranych kosztów.

Jak sprawdzić, czy otrzymałem właściwą kwotę kredytu?

Porównaj kwotę wskazaną w umowie z tym, co faktycznie wpłynęło na konto. Różnice mogą oznaczać naruszenie prawa.

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć cały proces i poznać wszystkie ważne punkty umowy, zajrzyj również do pozostałych artykułów z tej serii:

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Jak ogłosić upadłość konsumencką?
Poprzedni wpis

Czas obowiązywania umowy kredytu – dlaczego każda data ma znaczenie

Terminy i sposób wypłaty kredytu – dlaczego precyzja chroni Twoje pieniądze
Następny wpis

Terminy i sposób wypłaty kredytu – dlaczego precyzja chroni Twoje pieniądze

Ostatnie z Porady prawne