zegar, świnka skarbonka i pieniądze
nadużycie a przedawnienie

Nadużycie prawa a przedawnienie

//

Fakt przedawnienia roszczenia dochodzonego pozwem jest jednym z zarzutów, jakie dłużnik może podnieść przeciwko wierzycielowi w toku dochodzenia przez niego wykonania zapłaty. Przedawnienie roszczenia unormowane zostało przepisie art. 118 k.c., zgodnie z którym jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Za początek biegu tego terminu należy przyjąć moment, kiedy roszczenie wierzyciela stało się wymagalne, tj. moment, od kiedy wierzyciel może dochodzić zapłaty od dłużnika. Przykładem takiej sytuacji jest wypowiedzenie umowy skutkujące jej rozwiązaniem. Od tego momentu zaczyna biec termin, po upływie którego dłużnik może skutecznie podnieść zarzut przedawnienia dochodzonego wobec niego roszczenia.

Należy jednak pamiętać, iż bieg tego terminu może zostać przerwany. Zgodnie z przepisem art. 123 k.c. bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, a także przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje oraz przez wszczęcie mediacji. Skutkiem przerwania tego biegu jest to, że po takim przerwaniu przedawnienie biegnie na nowo. W przypadku przerwania przedawnienia przez czynność w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym albo przez wszczęcie mediacji, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone.

Zarzut przedawnienia jest korzystnym rozwiązaniem z punktu widzenia dłużnika, gdyż niweczy wszelkie starania wierzyciela podjęte w celu uzyskania zapłaty, a samo zobowiązanie przekształca się z mocy samego prawa w tzw. zobowiązanie naturalne – tj. zobowiązanie istnieje, ale wierzyciel nie może już doprowadzić do postępowania egzekucyjnego wobec dłużnika. Dokonanie zapłaty zależy wówczas wyłącznie od woli dłużnika.

Podniesienie zarzutu przedawnienia jest uprawnieniem dłużnika, z którego może skorzystać po upływie stosownego czasu.  Nie jest to jednak bezwzględne prawo, gdyż w orzecznictwie pojawia się możliwość podniesienia, iż zarzut przedawnienia roszczenia może stanowić nadużycie prawa. Zgodnie z art. 5 k.c. nadużycie prawa oznacza, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Pojęcia sprzeczności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa oraz sprzeczności z zasadami współżycia społecznego są na tyle niedookreślone, że na potrzeby tego artykułu warto posiłkować się orzeczeniami sądów powszechnych w kwestii wyjaśnienia istoty nadużycia prawa w przypadku podniesienia zarzutu przedawnienia roszczenia.

Aby wyjaśnić sens zarzutu przedawnienia roszczenia, warto powołać się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 listopada 2017 r. w sprawie o sygnaturze akt I ACa 74/17: „Przedawnienie jest instytucją stabilizującą stosunki prawne, jego istotą jest, aby dłużnik nie pozostawał bezterminowo w niepewności, co do swojej sytuacji prawnej”. Istotą przedawnienia roszczenia jest zachowanie pewności obrotu w stosunkach cywilnoprawnych oraz stabilizacji, aby zaniechać takiej sytuacji, gdy dłużnik będzie żył kilkadziesiąt lat w stanie niepewności, czy pewnego dnia do jego drzwi zapuka wierzyciel z żądaniem zapłaty. Instytucja przedawnienia roszczenia mobilizuje także wierzycieli do szybszego i skuteczniejszego działania.

Skutkiem podniesienia zarzutu przedawnienia roszczenia jest to, że „sąd nie może przyznać ochrony wierzycielowi i jego powództwo o zasądzenie roszczenia winno ulec oddaleniu”, jak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 kwietnia 2016 r. w sprawie o sygnaturze I CNP 21/15.

Odnośnie sytuacji, kiedy to podniesienie zarzutu przedawnienia nosi znamiona nadużycia prawa wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 grudnia 2011 r. w sprawie o sygnaturze akt I CSK 238/11, zgodnie z którym: „Uznanie zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa i uwzględnienie przez sąd przedawnionego roszczenia możliwe jest jedynie wyjątkowo, gdy indywidualna ocena okoliczności w rozstrzyganej sprawie wskazuje, iż opóźnienie w dochodzeniu przedawnionego roszczenia jest spowodowane szczególnymi przesłankami uzasadniającymi to opóźnienie i nie jest ono nadmierne”.

Tak więc aby podniesienie zarzutu przedawnienia roszczenia sąd uznał za nadużycie prawa podmiotowego, konieczna jest indywidualna ocena okoliczności towarzyszących sprawie oraz czasu, jaki upłynął w trakcie biegu przedawnienia roszczenia.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni wpis

Przedsądowe wezwanie do zapłaty przedawnionego długu – co dalej?

Następny wpis

Oddalenie powództwa na kwotę 10793 zł

Ostatnie z Nakaz Zapłaty